Wykonawca wymienił datę rozpoczęcia budowy nord stream-2

img

Operator projektu budowy Nord Stream 2 AG poinformował, że start budowy nord stream-2 planowane jest na 2018 rok

Rozpoczęcie prac przy budowie gazociągu Nord stream-2 planowane jest na 2018 rok. O tym, 11 marca, poinformowała biuro prasowe operatora projektu budowy Nord Stream 2 AG.

Firma potwierdziła zakończenie międzynarodowego przetargu na dostawę wysokiej jakości rur stalowych do budowy dwóch nitek gazociągu, według którego dostawy rur rozpoczną się we wrześniu bieżącego roku.

"Start budowy nord stream-2 planowane jest na 2018 rok" - napisano w komunikacie.

Wcześniej szef OAO Gazprom Aleksiej Miller powiedział, że projekt budowy gazociągu realizują zgodnie z harmonogramem do końca 2019 roku, i układanie rur rozpocznie się w 2017 roku.

Przypomnijmy, że Nord stream-2 to zaawansowany projekt gazociągu Nord stream z Rosji do Niemiec po dnie morza Bałtyckiego, o łącznej mocy 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Planowano, że realizacją projektu zajmie się wspólna firma (SEC) New European Pipeline AG. Gazprom w SEC będzie należeć do 51%, niemiecki E. ON i BASF/Wintershall, brytyjsko - holenderski Shell i austriacki OMV - 10% od każdej, francuskiej ENGIE - 9%.

Czytaj też: potok Północny-2: medialny, czy realny projekt Gazpromu?

Projekt Nord stream-2 stworzyli po zamknięciu projektu gazociągu South stream, który miał dostarczać rosyjski gaz do Europy Południowej z pominięciem Ukrainy. Po tym, jak komisja Europejska go zablokowała, Polska zaprojektowała jeszcze jeden projekt gazociągu Turecki potok. Ale on też zerwał się z powodu zaostrzenia stosunków między Turcją i ROSJĄ.

W styczniu sekretariat wspólnoty Energetycznej, której członkiem jest Ukraina, skierował do komisji Europejskiej skargę od NAK Naftogaz Ukrainy odnośnie planowanej Rosją budowy gazociągu Nord stream-2, jak naruszających ustawodawstwo europejskie.

Wcześniej wiceprzewodniczący komisji Europejskiej ds. unii Energetycznej, Maros Шефчович oświadczył, że budowa gazociągu Nord stream 2 nie leży w obszarze zainteresowania UE. Jego zdaniem, Unia europejska będzie wspierać tylko te projekty, które nie są sprzeczne z podstawowymi zasadami unii Energetycznej.

Oprócz Ukrainy, przeciwko projektu otwarcie występują Polska, Włochy, Estonia, Łotwa, Litwa, Rumunia, Węgry i Słowacja.

W końcu 2015 roku przedstawiciele tych krajów także zwrócili się do komisji Europejskiej z krytyką projektu. Stwierdzili oni, że jego budowa może zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu, osłabić bezpieczeństwo energetyczne krajów Europy Środkowej i UE i doprowadzić do dalszej destabilizacji sytuacji na Ukrainie.

Zapisz się na konto Ligabusinessinform w Twitter Facebook: w jednej taśmie - wszystko, co warto wiedzieć o polityce, gospodarce, biznesie i finansach.